Reklama

Zakonnice z Broniszewic na Jarocin Festiwal 2021. Śmiało, siostro, za tych, co nie mogą! – usłyszała jedna z nich

Opublikowano: 21 lipca 2021 11:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dominikanki z Broniszewic to kobiety nietuzinkowe. Tym razem wzięły udział w Jarocin Festiwal 2021. Co tam robiły?

Reklama

Msza św. w intencji zmarłych muzyków to już tradycja jarocińskiego festiwalu. W tym roku nabożeństwo w ruinach kościoła Świętego Ducha w Jarocinie sprawował ojciec Kordian Szwarc, franciszkanin.

Zakonnice z Broniszewic na Jarocin Festiwal 2021

Ruiny kościoła Świętego Ducha zostały w ostatnich miesiącach poddane gruntownej renowacji i konserwacji. Msza św. odprawiana była w ramach Jarocin Festiwal 2021 i była pierwszą po dłuższej przerwie. Kościół był wypełniony ludźmi. W nabożeństwie udział wzięły też dominikanki z Domu Chłopaków w Broniszewicach. Po mszy św. odbyło się spotkanie autorskie z siostrą Elizą. 

Zakonnice z Broniszewic na Jarocin Festiwal 2021

Odprawiana przez charyzmatycznego franciszkanina msza św. zrobiła na dominikankach z Broniszewic piorunujące wrażenie. 

- Kościół bez dachu, a raczej z takim prowizorycznym szklanym zadaszeniem. Okna bez szyb. Taka ruina przystosowana do różnych eventów, ale raczej letnich (choć zdarzały się tutaj ponoć Pasterki). „Zobaczcie, jakie piękne witraże zafundował nam tutaj Stwórca! - powiedział o. Cordian, charyzmatyczny franciszkanin, który celebrował mszę za zmarłych muzyków. Modlitwa wiernych. Pada pytanie celebransa: jakiego Kościoła potrzebujecie? Głosy zebranych: nie wykluczającego, otwartego, czułego, radosnego...- To pomódlmy się za taki Kościół. Teraz – relacjonują siostry z Broniszewic. 

I opisują:

Różni byli ci zebrani. Niektórzy wierzący i praktykujący. Niektórzy przyszli z ciekawości. Niektórzy sami pewnie nie wiedzieli po co. 

Zakonnice z Broniszewic na Jarocin Festiwal 2021

Momentów, które zrobiły wrażenie na zakonnicach było jednak znacznie więcej. 

Komunia. „ Mam tutaj koszyczek z bułkami. Niech ktoś podejdzie... O, może ty! - zwrócił się o. Cordian do jakiegoś czterdziestoletniego młodzieńca z długimi włosami i kilkoma kolczykami w nosie. Młodzieniec podszedł niepewnie. Trochę wystraszony.” Będziesz to rozdawał tym, którzy z różnych powodów nie mogą przystąpić do Komunii.”  - wspominają dominikanki. 

Rozdawanie Komunii o. Cordian zlecił świeckiemu szafarzowi. 

Byłam ciekawa, jak się rozwinie akcja, bo robiło się coraz bardziej nieprzewidywalnie. „Ja tutaj stanę z boku. Jeśli ktoś dawno nie był u spowiedzi, a czuje, że to jest ten moment, to zapraszam” – mówił ojciec.  Ustawiła się kolejka. Naprawdę spora. Młodzieniec od bułek też poszedł...I myślicie, że w temacie mszy to wszystko? O nie! Po Komunii o. Cordian podchodzi do nas (w sensie: sióstr) i każe spożyć to, co zostało. Dostało mi się chyba 7 konsekrowanych Hostii. Poczułam się strasznie zakłopotana. Nie byłam nigdy w takiej sytuacji. I nagle głos jakiejś kobiety z kościoła: „Śmiało, siostro, za tych, co nie mogą!” Ciary. Jak Boga kocham.  ZA TYCH CO NIE MOGĄ – opowiada siostra Benedykta. 

Zakonnice z Broniszewic na Jarocin Festiwal 2021

Na koniec mszy czapka o.Kordiana powędrowała  do ludzi z prośbą o darowizny dla Chłopaków z Broniszewic na lody. W czapce uzbieranych było 2.223 zł. 

Dziękujemy – mówią siostry. I nie kryją swojego zachwytu Jarocinem. 

Ilu jest jeszcze ludzi, którzy tęsknią za Bogiem i nie mogą Go odnaleźć? Takie miejsca jak Jarocin to cudowna przestrzeń do ewangelizacji. I szansa, żeby ludzie zobaczyli Kościół czuły, otwarty, przyjmujący wszystkich i radosny. Taki właśnie, jakiego pragną. Taki, jakiego chciał Jego Założyciel – podkreślają zakonnice. 

Zakonnice z Broniszewic na Jarocin Festiwal 2021

Po nabożeństwie odbyło się spotkanie autorskie z siostrą Elizą. 

Siostra Eliza mówiła o naszych chłopcach, dla których nie istnieją żadne podziały. O tym, jak wielu niewierzących dzięki natknięciu się w przestrzeni publicznej  na siostry czy Dom Chłopaków w Broniszewicach, zaczyna szukać Boga albo rezygnuje z odejścia z Kościoła... – mówią dominikanki. 

Po rozmowie do siostry Elizy ustawiła się pokaźna kolejka. I wszystkie książki zostały sprzedane. 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 9 dni temu | ocena +1 / -1

    jarock

    Chrześcijaństwo ma sens.